Wymiana koła Lubin
Złapałeś gumę i nie masz czym albo gdzie zmienić koła? Dojedziemy z podnośnikiem i kluczem udarowym, założymy zapas, a jeśli go nie wozisz — zabierzemy auto do wulkanizatora.

Opona nie pyta, czy masz czas. Pęka o piątej rano w drodze na pierwszą zmianę, wieczorem na ciemnym parkingu albo w miejscu, gdzie nie sposób bezpiecznie stanąć. Coraz częściej okazuje się też, że koła zapasowego w ogóle nie ma — producent włożył do bagażnika pojemnik z pianką i sprężarkę, które przy rozcięciu większym niż kilka milimetrów nie zdają się na nic.
Wymiana koła w Lubinie to jedno z najczęstszych wezwań, jakie odbieramy. Szczyt przypada na przedwiośnie, gdy po mrozach na Hutniczej, Ścinawskiej i na dojazdach do osiedli odsłaniają się ubytki w asfalcie, a kierowcy parkujący na ciasnych uliczkach Przylesia czy Polnego rozcinają opony o krawężniki. Przyjeżdżamy z podnośnikiem, kluczem udarowym i sprężarką, więc nie zatrzyma nas nawet śruba dokręcona w serwisie tak, że fabryczny klucz z bagażnika się na niej wygina.
Zakres pomocy przy drodze
- Zakładamy twoje koło zapasowe albo dojazdowe
- Mierzymy ciśnienie i dopompowujemy do właściwej wartości
- Śruby dokręcamy kluczem dynamometrycznym, nie „ile sił”
- Sprawdzamy, czy felga nie ucierpiała przy przebiciu
- Bez zapasu — ładujemy auto i wieziemy do wulkanizacji
Gdy opona ma rozcięty bok, od razu mówimy, że naprawa nie wchodzi w grę. Ściana opony pracuje przy każdym obrocie, więc łata tam nie wytrzyma i żaden uczciwy zakład tego nie zrobi. Wtedy pozostaje dowieźć auto do serwisu i założyć nową.
Gdy bezpieczniej jest nie podnosić
Są miejsca, w których rozkładanie podnośnika to zły pomysł. Na drodze ekspresowej S3 pas awaryjny jest wąski, a obok pędzą zestawy z naczepami w stronę Legnicy i Polkowic — podmuch od tira potrafi zachwiać autem na podnośniku. Podobnie na Legnickiej czy al. Niepodległości w godzinach zmiany w kopalni, kiedy ruch jest gęsty i nikt nie zwalnia przy samochodzie z włączonymi awaryjnymi. W takich sytuacjach wciągamy auto na lawetę i koło zmieniamy na spokojnym parkingu albo od razu jedziemy do wulkanizatora.
Platforma jedzie też wtedy, gdy przebite są dwa koła po jednej stronie. Po wjechaniu z rozpędem w głęboki wyrwę w asfalcie to wcale nie rzadkość — a jeden zapas na dwa uszkodzenia nie wystarczy.
Co zrobić, zanim dojedziemy
Zjedź z jezdni tak daleko, jak się da, włącz światła awaryjne i wystaw trójkąt: w mieście zaraz za samochodem, poza miastem 30–50 metrów, a na ekspresówce — jak na autostradzie — sto metrów. Nie jedź dalej na flaku „do najbliższego zjazdu”: kilkaset metrów wystarczy, żeby zniszczyć felgę, a przy większej prędkości opona może zejść z obręczy.
Dzwoniąc pod 535 456 815, od razu powiedz, czy masz zapas. Od tej odpowiedzi zależy, czy wyjedzie do ciebie auto z narzędziami, czy od razu laweta.
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
W bagażniku mam tylko zestaw naprawczy — pomożecie?
Śruby nie puszczają — macie na to sposób?
Opona rozcięta na boku — da się załatać?
Zmienicie koło na pasie awaryjnym S3?
A w ruchliwym miejscu w mieście?
Czy mogę dojechać na przebitym kole na osiedle?
Ile kosztuje wymiana koła?
Uszkodziłem dwa koła naraz — co teraz?
Inne usługi
Co jeszcze robimy

Holowanie Lubin
Osobówka, kombi albo bus — zabieramy o każdej porze, z osiedla i z trasy.
Zobacz usługę
Pomoc drogowa po wypadku
Oznakowanie miejsca, sprzątnięcie jezdni i przewóz rozbitego auta.
Zobacz usługę
Wyciąganie auta z rowu
Wyciągarka za fabryczne punkty — bez szarpania i bez urwanego zderzaka.
Zobacz usługęAuto stanęło w Lubinie albo na trasie?
Zadzwoń — kwotę usłyszysz w rozmowie, laweta rusza od razu.